Kilka kroków do zdrowego serca

zdjęcie artykułu cosmedica
Serce to jeden z najważniejszych, a jednocześnie najbardziej narażonych na choroby organów w ludzkim ciele. Bardzo często bagatelizujemy naszą wewnętrzną pompę i nie zdajemy sobie sprawy ze zdrowotnych problemów, podczas gdy intensywny, niezdrowy tryb życia w połączeniu z nadciśnieniem i paleniem papierosów to dla serca mieszanka wybuchowa. Niestety, statystyki pokazują, że choroby układu krwionośnego stają się cywilizacyjną plagą. Jak tym dolegliwościom zapobiegać? Wystarczy 5 kroków do zdrowego serca.

1. Badaj się regularnie

Bez względu na to, czy masz 25 lat, czy 60, o serce trzeba dbać i badać je regularnie. W młodym wieku łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że „mnie to jeszcze nie dotyczy”, a przecież nie tak rzadkie są przypadki zawałów po 30. roku życia, które zdarzyły się z powodu przepracowania, nadciśnienia, stresu.

Jakie badania robić? Przede wszystkim podstawowe badania krwi co najmniej raz do roku. Będąc młodym, warto również regularnie co kilka miesięcy, badać ciśnienie krwi. Jeśli odczuwasz bóle czy napięcia w klatce piersiowej albo Twoje ciśnienie jest zbyt niskie lub wysokie, od razu udaj się do lekarza. W takim przypadku trzeba poszerzyć diagnostykę i jak najszybciej działać.

Po 50. roku życia należy już znacznie baczniej przyglądać się sercu. Dotyczy to również kobiet, które uważają, że ich serca są mocniejsze. Rzeczywiście, niektóre choroby układu krążenia i serca w większości dotyczą mężczyzn, ale to nie oznacza, że kobiety są przed nimi całkiem chronione. Należy więc uważać przede wszystkim na ciśnienie krwi. Przyda się również wizyta u kardiologa, choćby tylko profilaktycznie, i… u dentysty! Bakterie próchnicy mogą dostać się do serca wraz z krwią i doprowadzić do stanu zapalnego.

2. Prowadź zdrowy tryb życia

Każdy nadprogramowy kilogram to dla serca bardzo duże obciążenie. Trzymanie linii jest najważniejszą zasadą w przypadku profilaktyki chorób serca. Liczne badania dowodzą, że przekroczenie prawidłowej wartości BMI (wskaźnika masy ciała), nawet o kilkadziesiąt procent zwiększa możliwość wystąpienia zawału serca.

O ile osobie młodej łatwo jest utrzymać prawidłową wagę, o tyle im człowiek starszy, tym bardziej spowalnia metabolizm. Znajdź aktywność, która będzie Ci służyć. Może to być taniec, może być chodzenie na bieżni albo spacery, a może pływanie. Najważniejsze to codziennie znaleźć czas, by przez 30-60 minut uprawiać aktywność fizyczną. Jednocześnie warto rezygnować ze słodkich przekąsek i ciężkich dań. Wybieraj zdrowsze, mniej kaloryczne potrawy. Nie doprowadzaj do nadwagi. Twoje serce Ci za to podziękuje.

3. Ogranicz spożywanie szkodliwych produktów

Często te przysmaki, których jedzenie sprawia nam radość, nie są zbyt dobre dla zdrowia. Niektóre z nich szczególnie szkodzą sercu.

Badacze z Karolinska Institutet w Sztokholmie doszli do wniosku, że wypijanie dwóch lub więcej szklanek słodzonych napojów dziennie zwiększa ryzyko rozwoju niewydolności serca u mężczyzn w wieku od 45. do 79. roku życia. Takie napoje to przede wszystkim sam cukier i inne niekorzystne słodziki, co negatywnie wpływa na wagę i funkcjonowanie całego organizmu. Podobnie jest z ciastami i ciasteczkami kupowanymi w sklepie. Zawierają one sztuczne dodatki i duże ilości cukru.

Należy również ograniczyć spożywanie produktów zawierających tłuszcze trans (te, które powstają w wyniku przemysłowych procesów). To niezwykle niebezpieczne dla zdrowia tłuszcze, które znajdują się w margarynach, słodkich i słonych przekąskach czy potrawach typu fast-food. Ich nadmiar w diecie może prowadzić do choroby niedokrwiennej serca, ale również do cukrzycy typu 2., obniżonej płodności, rozwoju nowotworów, a nawet depresji.

4. Przestań palić

Naukowcy brytyjscy z University of Sheffield oraz z Nortern General Hospital w Sheffield wykazali, że palacze mają ośmiokrotnie wyższe ryzyko przebycia cięższej postaci zawału serca przed ukończeniem 50. roku życia. Te dane nie mogą nikogo dziwić, od dawna wiadomo, że palenie obciąża układ krwionośny oraz serce.

Zerwanie z nałogiem nie jest proste, jednak możliwe do wykonania. Jeśli masz trudności z rzuceniem palenia, możesz skorzystać z pomocy lekarskiej, psychologicznej bądź grupy wsparcia. Na rynku dostępne są również preparaty, które pomagają rzucić nałóg. Pamiętaj, że palenie papierów nie tylko zwiększa ryzyko chorób serca, ale również negatywnie wpływa na inne aspekty życia.

5. Miej umiar w piciu alkoholu

Od dawna wiadomo, że małe ilości czerwonego wina mogą wzmocnić serce. Chodzi tu jednak wyłącznie o symboliczną, małą lampkę wina. Dzieje się tak dlatego, że czerwone wino zawiera wiele antyoksydantów, czyli substancji, które chronią serce oraz naczynia krwionośne. Antyoksydanty znajdują się jednak również w innych produktach, dlatego spożywanie alkoholu nie jest jedyną metodą ich dostarczania organizmowi.

Z alkoholu szczególnie powinny zrezygnować osoby z nadciśnieniem tętniczym, po zawałach czy cierpiące na inne choroby krążenia. Niebezpieczne jest również picie alkoholu sporadycznie, ale w dużych ilościach, na przykład podczas przyjęć rodzinnych. Najlepiej zachować umiar i podziękować po lampce wina.

Chroń swoje serce na co dzień!

1. Badaj się regularnie

Bez względu na to, czy masz 25 lat, czy 60, o serce trzeba dbać i badać je regularnie. W młodym wieku łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że „mnie to jeszcze nie dotyczy”, a przecież nie tak rzadkie są przypadki zawałów po 30. roku życia, które zdarzyły się z powodu przepracowania, nadciśnienia, stresu.

Jakie badania robić? Przede wszystkim podstawowe badania krwi co najmniej raz do roku. Będąc młodym, warto również regularnie co kilka miesięcy, badać ciśnienie krwi. Jeśli odczuwasz bóle czy napięcia w klatce piersiowej albo Twoje ciśnienie jest zbyt niskie lub wysokie, od razu udaj się do lekarza. W takim przypadku trzeba poszerzyć diagnostykę i jak najszybciej działać.

Po 50. roku życia należy już znacznie baczniej przyglądać się sercu. Dotyczy to również kobiet, które uważają, że ich serca są mocniejsze. Rzeczywiście, niektóre choroby układu krążenia i serca w większości dotyczą mężczyzn, ale to nie oznacza, że kobiety są przed nimi całkiem chronione. Należy więc uważać przede wszystkim na ciśnienie krwi. Przyda się również wizyta u kardiologa, choćby tylko profilaktycznie, i… u dentysty! Bakterie próchnicy mogą dostać się do serca wraz z krwią i doprowadzić do stanu zapalnego.

2. Prowadź zdrowy tryb życia

Każdy nadprogramowy kilogram to dla serca bardzo duże obciążenie. Trzymanie linii jest najważniejszą zasadą w przypadku profilaktyki chorób serca. Liczne badania dowodzą, że przekroczenie prawidłowej wartości BMI (wskaźnika masy ciała), nawet o kilkadziesiąt procent zwiększa możliwość wystąpienia zawału serca.

O ile osobie młodej łatwo jest utrzymać prawidłową wagę, o tyle im człowiek starszy, tym bardziej spowalnia metabolizm. Znajdź aktywność, która będzie Ci służyć. Może to być taniec, może być chodzenie na bieżni albo spacery, a może pływanie. Najważniejsze to codziennie znaleźć czas, by przez 30-60 minut uprawiać aktywność fizyczną. Jednocześnie warto rezygnować ze słodkich przekąsek i ciężkich dań. Wybieraj zdrowsze, mniej kaloryczne potrawy. Nie doprowadzaj do nadwagi. Twoje serce Ci za to podziękuje.

3. Ogranicz spożywanie szkodliwych produktów

Często te przysmaki, których jedzenie sprawia nam radość, nie są zbyt dobre dla zdrowia. Niektóre z nich szczególnie szkodzą sercu.

Badacze z Karolinska Institutet w Sztokholmie doszli do wniosku, że wypijanie dwóch lub więcej szklanek słodzonych napojów dziennie zwiększa ryzyko rozwoju niewydolności serca u mężczyzn w wieku od 45. do 79. roku życia. Takie napoje to przede wszystkim sam cukier i inne niekorzystne słodziki, co negatywnie wpływa na wagę i funkcjonowanie całego organizmu. Podobnie jest z ciastami i ciasteczkami kupowanymi w sklepie. Zawierają one sztuczne dodatki i duże ilości cukru.

Należy również ograniczyć spożywanie produktów zawierających tłuszcze trans (te, które powstają w wyniku przemysłowych procesów). To niezwykle niebezpieczne dla zdrowia tłuszcze, które znajdują się w margarynach, słodkich i słonych przekąskach czy potrawach typu fast-food. Ich nadmiar w diecie może prowadzić do choroby niedokrwiennej serca, ale również do cukrzycy typu 2., obniżonej płodności, rozwoju nowotworów, a nawet depresji.

4. Przestań palić

Naukowcy brytyjscy z University of Sheffield oraz z Nortern General Hospital w Sheffield wykazali, że palacze mają ośmiokrotnie wyższe ryzyko przebycia cięższej postaci zawału serca przed ukończeniem 50. roku życia. Te dane nie mogą nikogo dziwić, od dawna wiadomo, że palenie obciąża układ krwionośny oraz serce.

Zerwanie z nałogiem nie jest proste, jednak możliwe do wykonania. Jeśli masz trudności z rzuceniem palenia, możesz skorzystać z pomocy lekarskiej, psychologicznej bądź grupy wsparcia. Na rynku dostępne są również preparaty, które pomagają rzucić nałóg. Pamiętaj, że palenie papierów nie tylko zwiększa ryzyko chorób serca, ale również negatywnie wpływa na inne aspekty życia.

5. Miej umiar w piciu alkoholu

Od dawna wiadomo, że małe ilości czerwonego wina mogą wzmocnić serce. Chodzi tu jednak wyłącznie o symboliczną, małą lampkę wina. Dzieje się tak dlatego, że czerwone wino zawiera wiele antyoksydantów, czyli substancji, które chronią serce oraz naczynia krwionośne. Antyoksydanty znajdują się jednak również w innych produktach, dlatego spożywanie alkoholu nie jest jedyną metodą ich dostarczania organizmowi.

Z alkoholu szczególnie powinny zrezygnować osoby z nadciśnieniem tętniczym, po zawałach czy cierpiące na inne choroby krążenia. Niebezpieczne jest również picie alkoholu sporadycznie, ale w dużych ilościach, na przykład podczas przyjęć rodzinnych. Najlepiej zachować umiar i podziękować po lampce wina.

Chroń swoje serce na co dzień!