Palenie szkodzi urodzie

zdjęcie artykułu cosmedica

Bez wątpienia w pierwszej kolejności należy rozpatrywać negatywne zdrowotne skutki palenia. W końcu statystyki pod tym względem nie pozostawiają złudzeń — papierosy zabijają co roku około 70 tysięcy Polaków! Niemniej jednak długotrwałe palenie wpływa szkodliwie nie tylko na zdrowie, ale również na urodę. Okazuje się, że dużo bardziej, niż niegdyś przypuszczano.

 

Palenie postarza skórę twarzy

Warto zdać sobie sprawę, że palenie, co często przyjmuje się za pewnik, nie wpływa negatywnie jedynie na płuca. Szkodliwe związki zawarte w papierosach, w tym nikotyna, roznoszą się po całym krwiobiegu, siejąc spustoszenie w organizmie. Dotyczy to także cery. Liczne badania udowodniły, że palenie papierosów powoduje starzenie się skóry twarzy. Skóra palaczy jest jeszcze bardziej niszczona niż skóra osób opalających się bez kremów z filtrami.
Badacze z Case Western Reserve University w Ohio wykonali ciekawy eksperyment, który jednoznacznie pokazuje, jak druzgocący wpływ na cerę mają papierosy. W badaniu uczestniczyło 79 par bliźniąt w większości w przedziale wiekowym 40-50 lat, z których jedno paliło, a drugie nie. Eksperyment dowiódł, iż palacze z tej grupy mieli obwisłą skórę twarzy oraz więcej zmarszczek.
Nietrudno zauważyć zmiany na cerze palacza. Skóra staje się ziarnista, nieprzyjemna w dotyku, wygląda na zmęczoną i odwodnioną. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, palenie doprowadza do pozbawienia komórek potrzebnego im tlenu, który jest konieczny, by skóra była zdrowa i jędrna. Po drugie, zawarte w papierosach związki niszczą włókna, w tym kolagen odpowiedzialny za elastyczność cery. Im go mniej, tym więcej pojawia się zmarszczek i zwiotczeń.
Badania wskazują również, że znaczny wpływ ma to, ile palimy. Z roku na rok papierosy coraz bardziej wyniszczają organizm, w tym także cerę.

Palenie niszczy włosy i paznokcie

Jeśli jesteś palaczem i zauważyłeś u siebie problem wypadania włosów, to wysoce prawdopodobne, że możesz winić za to właśnie swój nałóg. Co prawda nadmierna utrata owłosienia to skomplikowany problem, który zawsze warto skonsultować z dermatologiem czy trychologiem, ale nie da się ukryć, że substancje smoliste zawarte w papierosach powodują wysuszanie włosów i osłabienie ich kondycji. Natomiast samo palenie negatywnie wpływa na układ krwionośny i krążenie krwi, a co za tym idzie, również na ukrwienie cebulek. Włosy stają się słabe i wypadają.
Podobne zjawisko możemy zaobserwować w przypadku paznokci. Palenie doprowadza do kruszenia się naczyń włosowatych, co z kolei ma wpływ na kondycję paznokcia. U osoby, która pali długo, nie trudno zauważyć pożółkłe i rozdwojone końce. Takie paznokcie nie powinny być poddawane manicure’owi hybrydowemu, ponieważ jest on zbyt inwazyjny.

Żółte i zepsute zęby to kolejny skutek palenia

Nie ma wątpliwości, że palenie papierosów odbija się także na stanie uzębienia. Pierwszą i najbardziej widoczną konsekwencją nikotynowego nałogu są pożółkłe zęby. Niewiele osób o tym wie, ale taki kolor zębów ma wpływ na rozwój próchnicy. Badania pokazują, że palacze są 2 razy bardziej narażeni na utratę zębów, oraz od 3 do 6 razy częściej zapadają na choroby jamy ustnej.
Odkładający się kamień nazębny nie tylko nie wygląda estetycznie, ale może być również powodem różnych dolegliwości, w tym podrażnienia i krwawienia dziąseł. To schorzenia znacznie obniża komfort życia pacjentów dentystycznych. Należy również wspomnieć o nieświeżym oddechu, który jest uciążliwy dla otoczenia i bliskich palacza.

Myśląc o uzależnieniu od nikotyny, w pierwszej kolejności powinniśmy mieć na uwadze zdrowie, ale nie ma wątpliwości, że palenie wpływa na cały organizm. Zmęczona i wiotka skóra, wypadające włosy, słabe paznokcie i pożółkłe zęby to przykre konsekwencje nałogu. Możesz ich uniknąć, zerwij z uzależnieniem już teraz!