Złapało Cię uczucie jesiennego przygnębienia? Pożegnaj je ruchem i dietą!

zdjęcie artykułu cosmedica

W tym roku astronomiczna jesień rozpocznie się nad ranem w niedzielę 23 września. Już tylko chwila dzieli nas od kolejnej pory roku, która, mimo wielu uroków, kojarzy się przede wszystkim z coraz krótszymi dniami i załamaniem pogody. Jeśli zauważasz u siebie pierwsze symptomy jesiennego przesilenia, mamy dwa skuteczne sposoby, które pomogą Ci z nim walczyć.

Aktywność fizyczna zapewnia dobre samopoczucie

Badania przeprowadzone w 2018 roku pokazują, że niemal 40% Polaków nie uprawia żadnej aktywności fizycznej, nawet takiej, jak rekreacyjne spacery, jazda na rowerze po zakupy czy domowa gimnastyka. Są to alarmujące dane, zwłaszcza kiedy spojrzymy na korzyści, jakie daje regularny ruch.

Latem łatwiej o zapewnienie sobie codziennej dawki ruchu. Długie i ciepłe wieczory sprzyjają spacerom, chętniej chodzimy na basen, wyciągamy rower z piwnicy. Nadejście jesieni nie powinno hamować tych aktywności — wręcz przeciwnie! To właśnie dzięki nim możesz poczuć się lepiej, gdy temperatura spada i słońca coraz mniej. Podczas każdego wysiłku fizycznego wydzielają się endorfiny. To grupa hormonów, nazywana hormonami szczęścia, która wywołuje uczucie zadowolenia z siebie i dobre samopoczucie.

Znajdź taką formę ruchu, która sprawia Ci przyjemność, wtedy częściej będziesz uprawiać aktywność fizyczną. To wcale nie muszą być wyczynowe biegi, podczas których się zmęczysz. 30-minutowy spacer raz dziennie wystarczy, by poczuć znaczącą różnicę w swoim samopoczuciu. Niech nie przeszkodzi Ci w tym pogoda! Ubierz kalosze, weź parasol i przypomnij sobie, jak bawiłaś się w kałużach, gdy byłaś dzieckiem! Śmiech również wydziela endorfiny.

Dieta bogata w… czekoladę?!

Na dobry nastrój wypływa kilka czynników, ale bardzo ważne jest to, jak się na co dzień odżywiamy. Gdy nadchodzi jesień, nie rezygnuj z jedzenia owoców i warzyw. Wybieraj te produkty, które bogate są w witaminy z grupy B oraz witaminę C, czyli: groch, fasola, orzechy, nasiona, sezam, kasze, nabiał, jajka, warzywa liściaste, papryka czerwona, czarna porzeczka, acerola, rokitnik, dzika róża, natka pietruszki, brukselka.

Jeśli jesteś na diecie wegańskiej, szczególnie uważaj na dostarczanie organizmowi witaminy B2 (ryboflawina), która znajduje się przede wszystkim w mięsie i produktach odzwierzęcych. Jej niedobór, nie tylko jesienią, może prowadzić do wypadania włosów, zawrotów głowy czy tworzenia się zajadów. Weganie powinni regularnie badać poziom ryboflawiny i uzupełniać jej niedobory, np. suplementami.

W chłodniejsze, deszczowe dni ręka niemal bezwiednie sięga po czekoladę. I słusznie! O ile będzie to gorzka, dobrej jakości czekolada i nie przekroczysz 2-3 kostek dziennie. Gorzka czekolada zawiera duże ilości magnezu. W 100 gramach będzie to aż 228 mg tego pierwiastka i tylko spora liczba kalorii powinna nas powstrzymywać przed zjedzeniem całej tabliczki. Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Północnej Arizony wykazały, że czekolada z dużą ilością kakao wzmaga koncentrację i obniża ciśnienie krwi. Oprócz tego zjedzenie tego przysmaku poprawia nastrój oraz pomaga się odprężyć. Jesienią częściej niż w inne pory roku pozwalaj sobie na tę słodką przyjemność, nie zapominając, by nie przesadzić z dawką.

Nie daj się uczuciu jesiennego osłabienia. Dotyka wielu z nas, jednak można sobie z nim radzić. Przede wszystkim ruszaj się regularnie i uzupełnij dietę o produkty takie jak orzechy, warzywa, kasze. Najważniejsze jest jednak, by umieć dostrzegać pozytywne strony jesieni. Takie nastawienie sprawi, że nie złapie Cię żadne przygnębienie.